Włącz Radyjko
Strona główna
Galeria
Księga gości
Artykuły
Grupy
Na stronie
Parafia
Szkoła
Przedszkole
LZS
Projekty
Strona główna arrow Artykuły arrow Historia bożonarodzeniowej szopki
Historia bożonarodzeniowej szopki
Autor: Hubert Imiołczyk   

Grota Narodzenia, Miejsce narodzenia JezusaBoże Narodzenie to święta, które stały się źródłem wielu pięknych zwyczajów, które w ciągu wieków wzbogaciły liturgię. Do najdawniejszych należy przedstawienie narodzin Jezusa poprzez szopkę lub jasełka. Szopka pomaga w zrozumieniu tajemnicy, że Bóg wszechmocny stał się bezbronnym Dzieciątkiem i zamieszkał ubogo w stajni. Dziś wręcz trudno wyobrazić sobie te święta bez stajenki, Dzieciątka w żłóbku, pasterzy, owieczek.

Początek szopki należy wiązać z wydarzeniem z roku 330, kiedy to cesarzowa Helena poleciła zbudować, w znajdującej się w Betlejem grocie, marmurowy żłóbek dla upamiętnienia narodzin Jezusa. Myśl inscenizacyjnego przedstawienia narodzin powziął natomiast św. Hieronim. Około 397 roku grotę przebudowano na stajenkę, wstawiono rzeźby Świętej Rodziny i pastuszków. Zaś pasące się bydło wokół groty dawało wrażenie naturalności. 6 stycznia figurę Niemowlęcia zastępowano inną wyobrażającą siedzące już Dziecko, które przyjmowało adorację Mędrców ze Wschodu. Dzięki pielgrzymom zwyczaj ten szybko dotarł do Rzymu. Żłóbek zaczęto ustawiać w bazylice Matki Bożej Większej. W noc wigilijną Mszę świętą sprawował tam papież.

Betlejem, Bazylika NarodzeniaKształt szopki zreformował św. Franciszek z Asyżu, powszechnie uznawany za jej twórcę. Otrzymawszy wcześniej pozwolenie od papieża Honoriusza III, w 1223 roku w pustelni Greccio, należącej do hrabiego Giovanniego Velito, przygotowano na polecenie Świętego inscenizację betlejemskich wydarzeń. Z wielu miejscowości zwołano braci, okoliczni mieszkańcy przygotowali świece i pochodnie. Noc stała się widna jak dzień. Przygotowano żłóbek, przyniesiono doń siana, przyprowadzono wołu, osła i stado owiec. Nad żłóbkiem kapłan odprawił Mszę Świętą, a Franciszek odśpiewał Ewangelię, był bowiem diakonem. Radosne śpiewy rozchodziły się po lesie. Przybyłe rzesze ludzi w nowy sposób cieszyły się z przeżywania tajemnicy Bożego Narodzenia. Wszystko wskazuje na to, że nie było wtedy figur Matki Bożej i świętego Józefa, a żłób był pusty. Franciszek za to ukazał, że ten sam Jezus, który narodził się w Betlejem, ponownie rodzi się w każdej Mszy świętej.

Zapoczątkowany przez Franciszka zwyczaj urządzania żłóbka w okresie Bożego Narodzenia wkrótce stał się popularny w całym Kościele. Franciszkanie, Dominikanie i Klaryski popularyzowali sztukę budowania szopki w Hiszpanii, Portugalii, Szwajcarii, Austrii, Niemczech i Polsce. Praktycznie w każdym zakątku Europy.

W miarę upływu czasu szopka zyskiwała coraz to nowe elementy wystroju, a najwspanialszy jej rozwój przypadł na wiek XVIII. Najpiękniej rozwinęła się we Włoszech i składała się z wielkiej liczby figurek z wosku i terrakoty, ustawianych na tle ruin lub w grocie.

Nie można tu pominąć szopki watykańskiej. Tradycję jej budowania na placu świętego Piotra, wraz z ustawianiem choinki, zapoczątkował, zaraz po swoim wyborze, papież Jan Paweł II. Jest to duża szopka wielkości domu, wewnątrz postacie mają dwa metry wysokości. Pochodzą z XVIII wieku. Wcześnie zostały odrestaurowane w Muzeum Watykańskim.

Figurka Dzieciątka Betlejemskiego z Kościoła św. KatarzynyDo Polski zwyczaj ustawiania w kościele figurek wyobrażających scenę narodzenia Dzieciątka Jezus dotarł w XIII wieku. Najstarsze zachowane w Polsce figury jasełkowe Maryi, Dzieciątka i Józefa pochodzą z 1370 roku. Zostały ufundowane przez księżną Elżbietę Węgierską, siostrę Kazimierza Wielkiego i stanowią najstarszy zabytek tego rodzaju na świecie. Obecnie znajdują się w kościele św. Andrzeja w Krakowie. Szopki najpierw przygotowywali tylko zakonnicy, potem coraz częściej włączały się osoby świeckie. Ustawiano betlejemską stajenkę z rzeźbionymi z drzewa figurami Świętej Rodziny, aniołów i pasterzy. Od święta Trzech Króli dostawiano figurki mędrców niosących w darze mirrę, kadzidło i złoto. W ciągu wieków orszak postaci się rozrastał. Motywy narodowe weszły do szopki na stałe od czasów Jana III Sobieskiego. Jedna z najwspanialszych szopek powstała w 1948 roku w kościele o.o. kapucynów w Warszawie. W ruchomej inscenizacji bierze udział około 50 postaci. Mają one od połowy do jednego metra wysokości. W sanktuarium w Wambierzycach podziwiać można szopkę powstałą w XIX wieku. Składa się aż z 800 figurek, z tego 300 jest ruchomych.

Szopki w sanktuarium na Jasnej Górze budowano kiedyś w bazylice oraz w przyległych kaplicach. W 1994 roku szopka po raz pierwszy wybudowana została w Wieczerniku. Obok tradycyjnych figur znalazły się żywe zwierzęta: osiołek, kózki, owieczki, króliki, gołębie. Na dobre prace przy jasnogórskiej szopce ruszają w listopadzie. Pracuje przy niej ekipa dekoratorów, stolarzy i elektryków. Poza szopką budowane są także paśniki dla zwierząt, studnia, karmniki dla ptaków, gołębnik. Do budowy całości używa się kilku ciężarówek desek i żerdzi, kilogramy gwoździ, itp.

Idąc śladem Świętego Franciszka od wieków najpiękniejsze szopki pieczołowicie przygotowują jednak do dziś franciszkanie. Tak jest też do dzisiaj w Polsce. Największą w Europie (18 metrów wysokości, 13 szerokości i 10 metrów w głąb prezbiterium) budują co roku franciszkanie z prowincji katowickiej w bazylice w Panewnikach. Okazałe szopki powstają u bernardynów w Leżajsku, Krakowie, Tarnowie i Kalwarii Zebrzydowskiej.

W naszej prowincji wrocławskiej poza Borkami Wielkimi imponujące szopki powstają także na Górze Świętej Anny, Wrocławiu-Karłowicach, Nysie i Kłodzku.

Przez długi czas, sceny narodzin znajdowały się jedynie w murach kościelnych. Z czasem wierni zapragnęli, by szopki znalazły się również w ich domach. Zaczęto tworzyć coraz to mniejsze figurki. We Włoszech, w okresie baroku, powstało ponad dwadzieścia szkół budowania szopek. Najbardziej znana była neapolitańska. Z czasem szopka stała się pasją bogatych rodzin, które wydawały potężne kwoty na budowę i kolekcjonowanie scen narodzin Jezusa. Prosta szopka świętego Franciszka przekształciła się w coś bardziej okazałego i pełnego przepychu. Najlepsi rzeźbiarze, architekci i złotnicy tworzyli wielkie makiety miasta na wzgórzu, rosła liczba postaci. Tworzono figurki okolicznych wieśniaków, ubranych w stroje lokalne, nie z Betlejem. Przedstawiano scenki współczesne twórcom. Byli więc garncarze, tkacze, pasterze pilnujący trzody, starcy i dzieci. Oczywiście w centrum każdej szopki była Święta Rodzina. Figurki we Włoszech najczęściej robiono z terrakoty. Podobnie było na południu Francji. Natomiast w alpejskim regionie Włoch, Bawarii, Austrii i Szwajcarii figurki rzeźbiono w drewnie a następnie malowano. Niemiecki szopki wykonywano różnymi technikami. Były odlewane z metalu, gipsu, który następnie malowano, z kartonu lub drewna. W wielu rodzinach niemieckich, tyrolskich i austriackich tworzy się też wielowarstwowe drewniane budowle (drewniane wieże), przystrojone maleńkimi figurkami, które obracają się w blasku świec.
Dzisiaj szopki tworzone są prawie we wszystkich krajach europejskich. Na przykład Węgrzy tworzą figurki między innymi z filcu i słomy. W Irlandii szopki buduje się też z czarnego torfu.

W Warszawie pierwsze przenośne szopki pokazały się na początku XVIII wieku. Były wewnątrz przystrajane wycinankami. W głębi umieszczano Świętą Rodzinę, pastuszków, wołu i osła. Kompletu dopełniały lalki ruchome z królem Herodem, aniołem, diabłem, itd.

Grota Mleczna, Ucieczka do EgiptuNajsłynniejsze i najbardziej oryginalne są do czasów obecnych szopki powstałe w XIX wieku w okolicach Krakowa. Szopki te odznaczają się oryginalnymi elementami architektonicznymi gmachów Krakowa, a najczęściej nawiązują do wież kościoła Mariackiego. Mają zwykle po dwa piętra. Na górnym mieści się stajenka, na dolnym scena, na której odbywają się przedstawienia. Kiedyś wykonywali je przeważnie krakowscy rzemieślnicy, którzy w okresie zimowym, nie mając pracy, starali się czymś wypełnić wolny czas. Od 1937 roku organizowany jest w Krakowie konkurs na najpiękniejszą szopkę krakowską. Szopki z Krakowa trafiły też do wielu renomowanych galerii świata.

Na Opolszczyźnie popularne były szopki-betlejki, ustawiane pod choinką, nawiązujące w treści do szopek kościelnych. W przeciwieństwie do krakowskich szopki opolskie przedstawiały scenę Bożego Narodzenia w ubogiej stajence. W biedniejszych rodzinach wykonywali je dziadkowie lub ojcowie z prostych elementów drewnianych. Bogatsze rodziny zamawiały szopki u miejscowych stolarzy lub rzeźbiarzy.

Szopka w sklepie z pamiątkami w BetlejemO tym, że zwyczaj budowy domowych szopek w śląskich rodzinach jest nadal kultywowany świadczy chociażby fakt, że na Górze Świętej Anny w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego wiekuzawiązało się Górnośląskie Towarzystwo Przyjaciółi Budowniczych Szopek Bożonarodzeniowych. Organizują spotkania, szkolenia, wystawy. Jedna z większych prezentacji ich dorobku miałamiejsce na przełomie 2003 i 2004 roku w salach Muzeum Czynu Powstańczego na Górze Świętej Anny.

 

Borki Wielkie, grudzień 2006
Hubert Imiołczyk

 

1z.jpg
2z.jpg
4z.jpg
5z.jpg
6z.jpg

 
« poprzedni artykuł
Projekt i opieka nad serwisem: dtMedia